Siadam na Twoich liczbach
Rozkładam drogę od pierwszego kontaktu do faktury: skąd przychodzą zapytania, kto je odbiera, gdzie się zatrzymują, ile ich ginie. Wychodzi z tego jedno miejsce, które warto ruszyć najpierw.
Aplikacje dla firm B2B
Buduję aplikacje dla firm B2B od 2 mln zł obrotu: wyceny z projektu PDF, bazy maszyn, research klientów, diagnozę klienta przed pierwszą rozmową. Pierwszą wersję klikasz po kilku dniach, a system podpinam pod programy, których już używasz.
Rozmowa jest bezpłatna. Jeśli zdecydujemy się współpracować, kolejny krok to specyfikacja za 1000 zł netto, odliczana od ceny aplikacji.
Przykładowy ekran. Firmy i liczby są zmyślone.
Znasz to?
Wysłaliśmy ofertę trzy tygodnie temu. Ktoś się w ogóle odezwał?
poniedziałek, 7:40
Handlowiec mówi, że pilnuje. Pilnuje w głowie czy gdzieś to widać?
wtorek, 21:15
Płacimy za reklamy, a zapytania leżą w skrzynce.
środa, 13:02
Ktoś u nas co miesiąc przepisuje te dane do arkusza. Po co?
czwartek, 18:30
Ile ofert wyszło w tym kwartale i ile z nich weszło? Nie wiem.
piątek, 22:47
W ponad 500 analizach, które przeprowadziłem przez 10 lat, to samo miejsce wyciekało najczęściej: między „klient zapytał" a „klient kupił".
Nie brak reklam. Nie brak chętnych. Zapytania, których nikt nie dopilnował, bo wszyscy byli zajęci robotą. Przy kilkuset kontaktach rocznie nie da się tego trzymać w głowie ani w arkuszu, który ktoś aktualizuje w piątek. Tu wchodzę ja. Buduję system, który robi to codziennie, sam.
Jak to działa
Automatyzacja procesów biznesowych ma sens dopiero wtedy, gdy wiadomo, który proces kosztuje najwięcej. Dlatego nie zaczynam od narzędzia, tylko od miejsca, w którym uciekają pieniądze.
Rozkładam drogę od pierwszego kontaktu do faktury: skąd przychodzą zapytania, kto je odbiera, gdzie się zatrzymują, ile ich ginie. Wychodzi z tego jedno miejsce, które warto ruszyć najpierw.
Pierwsza działająca wersja powstaje w kilka dni i od razu ją klikasz. Podpinam się pod narzędzia, których używasz, więc Twoi ludzie nie zmieniają sposobu pracy. Kod piszę sam, więc rozmawiasz z osobą, która to buduje.
Odzyskane zapytania, godziny zdjęte z ręcznej roboty albo przychód, którego wcześniej nie było. Umawiamy ją przed startem, więc po wdrożeniu widać, czy to się spięło.
Rzeczy, które zbudowałem i które działają
Nie pokazuję zrzutów ekranu z prezentacji. Poniżej są adresy, pod które wchodzisz i sprawdzasz sam.
Klient sam się diagnozuje: odpowiada na 20 pytań, system skanuje przy okazji jego stronę i oddaje obraz sytuacji, a on jednym kliknięciem zgłasza się do nas. Zamiast formularza „napisz do nas" mamy rozmowę z kimś, kto już wie, czego potrzebuje.
Otwórz DeepBrief+Handlowiec wpisuje NIP, a system sam dociąga dane firmy z rejestrów, robi research i odkłada komplet w CRM. Znika klikanie po rejestrach i stronach przed każdą rozmową. Wtyczka jest w trakcie weryfikacji do oficjalnego katalogu Pipedrive.
Zobacz NIP RadarFirma sprzedaje i wynajmuje maszyny, a dane o nich leżały w katalogach producentów, arkuszach i głowach trzech handlowców. Zbudowałem jedną bazę: udźwig, wysięg, dostępność, stan. Handlowiec filtruje po parametrach z rozmowy i od razu widzi, którą maszynę zaproponować, zamiast obiecywać oddzwonienie.
Właściciel firmy przyznał, że nie spodziewał się, że pracę da się aż tak uprościć.
Pokazuję na spotkaniuHurtownia budowlana dostaje od klienta projekt w PDF i wycenia go ręcznie, pozycja po pozycji, z bazy kilku tysięcy produktów. Zbudowałem narzędzie, które czyta projekt, dopasowuje produkty z kartoteki i składa ofertę z cenami. Handlowiec sprawdza i poprawia gotową ofertę, zamiast składać ją od zera.
Według właściciela hurtowni to około 2 godziny oszczędności na każdej przygotowanej ofercie.
Pokazuję na spotkaniuPrezes wpisuje obroty i cele, a kalkulator pokazuje, ile realnie kosztuje dowiezienie tych wyników i które kanały mają sens przy tym budżecie. Narzędzie, które odpowiada na pytanie klienta i przy okazji zostawia nam kontakt.
Otwórz kalkulatorWrzucasz opis firmy i temat, dostajesz gotowy skrypt pod nagranie, napisany tak, jak się mówi, nie jak się pisze. Szkic dostajesz w kilka minut, zamiast pisać od pustej kartki.
Otwórz generatorTeleprompter na Maca, który słucha, co mówisz po polsku, i przewija tekst w tempie Twojej mowy. Zgubisz się albo zaimprowizujesz, a tekst sam Cię znajdzie. Rozpoznawanie mowy działa na komputerze, nic nie idzie do chmury. Od razu nagrywa w 4K i robi napisy.
Zbudowałem go na własne nagrania, dziś sprzedaję dostęp: 89 zł brutto za rok.
Zobacz SuFFleraMniejsze narzędzia, które zbudowałem do codziennej pracy. Dwie udostępniam za darmo.
Ukrywa feed na LinkedIn, Facebooku, X, Instagramie, YouTube, Reddicie, TikToku i Twitchu. Wiadomości, wyszukiwarka i profile zostają. Wchodzisz po konkretną rzecz, robisz ją i wychodzisz, zamiast przewijać.
Darmowa, bez konta i bez reklam.
Pobierz CiszęWyciąga transkrypt filmu z YouTube i kładzie go obok odtwarzacza. Szukasz słowa, klikasz linijkę i film przewija się do tego miejsca. Dwudziestominutowy wykład czytasz w dwie minuty albo wrzucasz tekst do AI.
Darmowy, bez konta i bez reklam.
Pobierz TranskryptPokazuje, jakie kody śledzące działają na otwartej stronie, z bazy 200 narzędzi. Odróżnia kod, który wysyła dane, od kodu, który tylko leży w HTML, bo zablokowała go zgoda na cookies. To zwykle odpowiedź na pytanie, dlaczego konwersje nie wpadają do reklam.
Używam przy audytach kont reklamowychPo drugiej stronie stoi liczba
Pracuję z firmami, w których technologia ma zarabiać, a nie tylko działać. Wynik wygląda w praktyce na trzy sposoby.
System pilnuje każdego kontaktu i rano mówi, do kogo się odezwać. Klient, który czekał dwa tygodnie na odpowiedź, dostaje ją drugiego dnia.
Raporty, przepisywanie danych i składanie ofert dzieją się same. W hurtowni budowlanej to około 2 godziny na każdej ofercie, które handlowiec oddaje klientom.
Narzędzie zbudowane wokół tego, co już działa w Twojej firmie, i sprzedawane dalej. Czasem klientom, czasem branży.
Ile to kosztuje
Nie wyceniam aplikacji na oko. Najpierw sprawdzamy, czy ma sens, potem rozpisujemy zakres, a dopiero wtedy znasz kwotę.
Bezpłatnie
Opowiadasz, gdzie firma traci czas albo pieniądze. Mówię wprost, czy aplikacja ma tu sens, czy wystarczy zmienić proces.
1000 zł netto
Rozpisuję, co system ma robić, z czym się łączy i ile kosztuje zbudowanie. Dzięki temu sam oceniasz, co jest możliwe i czy chcesz iść dalej. Jeśli budujemy, te 1000 zł odliczam od ceny aplikacji.
od 5 000 do 100 000 zł netto
Kwota zależy od zakresu: z iloma programami system się łączy, ile danych przenosimy i ile osób będzie z niego korzystać. Dokładną cenę znasz po specyfikacji, przed decyzją.
Przez 10 lat robiłem jedno: wchodziłem do firm B2B i szukałem miejsca, w którym uciekają pieniądze. Ponad 500 analiz, głównie przemysł, produkcja, budowlanka i usługi dla firm.
Software house zbuduje Ci to, co zamówisz. Ja najpierw powiem Ci, czy to warto budować, bo widziałem, jak ten sam pomysł kończył się w innej firmie. Potem to buduję: automatyzację procesu, dedykowaną aplikację albo wdrożenie AI tam, gdzie policzyliśmy, że się zwróci.
Ty znasz swój rynek od środka. Ja umiem to przełożyć na coś, co działa i liczy.

Dziś każdy zbuduje aplikację w weekend. Klienci przychodzą do mnie ze stroną zrobioną w AI i bez jednego zapytania. Narzędzie przestało być przewagą.
Przewagą została odpowiedź na pytanie, co w ogóle warto zbudować, czego nie ruszać i kiedy powiedzieć wprost, że to nie ma sensu. Tego nie kupisz w subskrypcji.
Korzystam z AI codziennie i dlatego wiem, gdzie kończy się jej robota, a zaczyna moja.
Dlaczego to działa
Strateg nie zbuduje. Programista nie powie, czy warto. Konsultant policzy, ale odda to dalej i temat wraca za kwartał.
Rozumiem biznes
Wiem, skąd biorą się pieniądze w firmie B2B i co je zjada.
Myślę strategicznie
Ustawiam kolejność: co najpierw, czego nie ruszać, kiedy odpuścić.
Wykorzystuję technologię
Buduję to sam, więc pomysł nie czeka w kolejce do wykonawcy.
Opinie
Opinie o współpracy ze mną i z zespołem WBIZNES.
Organizacyjnie ten model współpracy jest mega efektywny, a przy tym prosty i przyjazny. Zaskakujecie nieszablonowymi pomysłami. Najbardziej podoba mi się to, że sami nie musimy wymyślać i planować. Wrzucamy pomysły, a wy doprowadzacie wszystko do działania.
Przez lata zajmuję się sprzedażą i marketingiem, a Wojciech zaskakuje mnie profesjonalizmem każdego dnia. Nie ma tematu, którego nie byłby w stanie zrealizować. Niezwykła precyzja działania i zaangażowanie całego zespołu. Wystawiam najwyższą możliwą referencję.
Audyt mojej strony Wojtek opisał na 17 stronach, wytknął błędy i wprowadził zmiany. Wkrótce liczba odwiedzin sięgnęła ponad 13 000 gości, co przełożyło się na ponad 500 zapytań o moją usługę.
Zanim się umówimy
Prowadzisz firmę B2B powyżej 2 mln zł obrotu i decydujesz sam.
Masz powtarzalny proces, w którym ktoś klika to samo co miesiąc.
Zapytania przychodzą, ale nie wiesz, ile z nich ginie po drodze.
Chcesz wiedzieć, ile to ma przynieść, zanim zacznę budować.
Szukasz najtańszego wykonawcy do gotowej specyfikacji.
Chcesz wdrożyć AI, bo zarząd zapytał o AI.
Oczekujesz, że system naprawi sprzedaż, w której nikt nie oddzwania.
Decyzja wymaga czterech spotkań komitetu i nikt nie powie „robimy".
Może chodzi o zapytania, które giną. Może o proces, którego nie da się dalej robić ręcznie. Może o usługę, którą można zbudować wokół tego, co już działa. Opowiedz mi o tym, a powiem, czy da się z tego zrobić coś, co ma sens biznesowy.
Bezpłatne 30 minut na Google Meet. Wychodzisz z odpowiedzią, czy aplikacja ma u Ciebie sens i od czego zacząć.
