Posłuchaj najnowszego odcinka podcastu:

Kim są użytkownicy aplikacji TikTok w Polsce? 13 milionów ludzi dołączyło do tego trendu

Udostępnij

Dla jednych nadal tajemniczy, dla drugich – skierowany wyłącznie do dzieci. A jakie są fakty? Czas przyjrzeć się aplikacji TikTok i jej polskim użytkownikom. Zwłaszcza że temat TikToka jest na ustach wielu marketerów. Być może to doskonały kanał reklamowy dla Twojej firmy.

TikTok w Polsce – statystyki

13 milionów Polaków. Tylu użytkowników w czerwcu 2022 roku zalogowało się w aplikacji TikTok — jak podaje portal wirtualnemedia. Można pomyśleć — niewiele. Przecież w tym samym czasie z Facebooka skorzystało prawie 26,3 miliona osób, a z Instagrama 15,7 miliona

Jednak TikTok — jak żadna inna — platforma potrafi skutecznie przyciągać uwagę użytkowników i łapać ich w swoje sidła. To samo badanie pokazało, że przeciętny użytkownik średnio spędzał miesięcznie na TikToku 18 godzin 31 minut. Drugi był Facebook z czasem 16 godzin 10 minut. A trzeci Instagram — raptem 4 godziny 5 minut.

TikTok w Polsce

Czas bliżej przyjrzeć się TikTokowi oraz polskim użytkownikom tego snack-contentowego giganta. Skorzystam z czwartej części raportu „Kim są polscy użytkownicy TikToka” przygotowanego przez agencję influencer marketingu GetHero we współpracy z SWPS-em Uniwersytetem Humanistycznospołecznym. W końcu możemy lepiej poznać polskich użytkowników i bazować na rzetelnych statystykach.

Wspomniany raport pochodzi z 2022 roku i jest prawdopodobnie najbardziej świeżym źródłem wiedzy o aktualnych użytkownikach platformy. Dane, które się w nim znajdują pozwalają lepiej zrozumieć dynamikę TikToka i są solidną dawką insightów dla marketerów oraz agencji.

TikTok w Polsce – raport na temat aktywności użytkowników

Badanie było prowadzone od marca do maja 2022 z wykorzystaniem kwestionariusza online. Wzięło w nim udział 737 respondentów w różnym wieku, korzystających z aplikacji. Najmłodszy uczestnik miał 15 lat, a najstarszy – 60. Badanych podzielono na trzy grupy wiekowe: młodzi (w wieku 15-18), średni (19-25) i starsi (powyżej 26 lat).

Pierwszy item — okres korzystania z platformy. 70% badanych używa TikToka od 2 lat lub więcej. To osoby, które dołączyły do aplikacji jeszcze przed pandemią. Znają ją od podszewki. Obserwują jej mechanizmy. Śledzą aktualizacje. To właśnie oni stanowią większość wśród respondentów, o czym trzeba pamiętać w kontekście dalszych statystyk. W badaniu wzięło udział najmniej „świeżaków”, czyli osób, które mają konto od niecałego miesiąca. Stanowią mniej niż 1% respondentów.

TikTok w akcji – aplikacja czy desktop?

Już na 14. stronie raportu dostajemy prawdziwą bombę. Po zadaniu pytania “z jakiej wersji TikTok korzystasz najczęściej”, 99,1% badanych przyznało, że korzysta z aplikacji w telefonie. Jedynie 0,1% przyznało, że częściej korzysta z przeglądarki internetowej.

Blisko 1% przyznało, że nawet nie wie o wersji przeglądarkowej TikToka. To bardzo ważna statystyka. Oczywiście sam TikTok został zaprojektowany tak, aby najlepsze doznania mieli użytkownicy mobilni. Pionowe filmy obejmujące cały ekran smartfona. Przyciski funkcyjne blisko kciuka. Wszystko dokładnie przemyślane. To jest bardzo ważną informacją wyjściową dla marketerów.

Skoro niemal 100% użytkowników TikToka przegląda go na smartfonie, to reklamy także muszą być dopasowane do tego formatu. A nawet nie tylko reklamy… Kiedy firma tworzy reklamę i przekierowuje użytkowników poza aplikację, np. na swojego landing page’a lub do sklepu internetowego, to musi mieć 100% pewność, że strona będzie wydajna na mobi i maksymalnie responsywna. W przeciwnym razie kampania okaże się klapą.

Ciekawe jest też to, że w wersji przeglądarkowej TikToka formaty reklamowe póki co nie wyświetlają się tak często i tak dobrze jak w wersji mobilnej.

„Jak często korzystasz z platformy?”

Tylko 8% badanych przyznaje, że korzysta rzadziej niż raz dziennie. To oznacza, że 92% korzystają z aplikacji każdego dnia. 15,2% wchodzi do apki ponad 15 razy dziennie. Użytkownicy są aktywni. Są na bieżąco z tym, co dzieje się na TikToku. Wchodzą, odświeżają, wychodzą. Po chwili znowu się logują w poszukiwaniu… No właśnie czego? O tym za chwilę. 

Kluczem sukcesu aplikacji (nie tylko TikToka) jest umiejętność przyciągnięcia użytkownika na tak długo, jak to tylko możliwe. Nie bez powodu na początku artykułu wspomniałem o średnim czasie korzystania z poszczególnych platform. Ten czas to pieniądz. Dosłownie.

„Co sądzisz o platformie?”

Przy tej okazji, warto by było zapytać o odczucia badanych względem TikToka. I mam dobrą wiadomość — twórcy raportu zrobili to stosując prostą 5-stopniową skalę.

Na jej podstawie wyszło, że 32,3% osób bardzo lubi TikToka; 49,9% po prostu lubi; 14,4% osób twierdzi, że jest im obojętny; 2% go nie lubi, a 1,4% bardzo go nie lubi. To obiecujące statystyki, skoro ponad 80% badanych ma stosunek jednoznacznie pozytywny.

Jednak twórcy raportu zwracają uwagę, że sympatia do TikToka z roku na rok stabilizuje się. Prawdopodobnie wynika to ze zjawiska habituacji. Ludzie przyzwyczajają się do platformy. Nie mogą cały czas pałać do niej ognistym uczuciem.

To zjawisko tyczy się wszystkich aplikacji, marek osobistych czy firm. Prędzej czy później odbiorcy lub klienci się znudzą. Dlatego warto im serwować notorycznie nowe rozwiązania. Pobudzać ich apetyt. Przy okazji tej statystyki warto zwrócić uwagę na to, że wyrażanie sympatii wobec aplikacji jest domeną kobiet. One chętniej wyrażają się pozytywnie o TikToku od mężczyzn. Z kolei mężczyźni częściej twierdzą, że TikTok jest im obojętny.

Motywacje użytkowników TikToka

Co kieruje osobami, które wchodzą na TikToka? Co jest ich motywacją? Po co spędzają tam czas?

O zebranie tych odpowiedzi nie było trudno. 22,3% osób twierdzi, że aplikacja dostarcza im dobrej zabawy, 21,3% wskazuje, że poprawia im humor, 16% relaksuje się, kiedy ogląda TikToki, a 14,4% wskazuje na to, że może oglądać tam kreatywne materiały.

Pozostali badani twierdzą, że najbardziej lubią TikToka za to, że znajdują tam oryginalne treści, których nie ma nigdzie indziej. Mogą nagrywać własne materiały oraz znajdują tam najnowsze trendy.

Wniosek jest prosty. Ludzie korzystają z aplikacji przede wszystkim z chęci rozluźnienia się. Pragną odciąć się od świata. Obejrzeć coś śmiesznego. Poprawić sobie humor. A nawet nauczyć się czegoś nowego. Pod warunkiem, że treść będzie na tyle ciekawie zrealizowana, że zostaną od początku do końca.

Na to wskazuje także inna statystyka. Kiedy bezpośrednio poproszono respondentów o to, aby dokończyli zdanie: “TikTok to miejsce do…”, to ponad 64% wskazało na zabawę oraz odpoczynek i relaks. 18,3% ogólnie stwierdziło, że to miejsce do spędzania czasu. Niespełna 9% określiło TikTok jako miejsce do nagrywania filmów, a nieco ponad 4% przyznało, że można się tam nauczyć nowych umiejętności.  

Skoro użytkownicy w głównej mierze przychodzą tam po rozrywkę, to warto to uwzględnić w komunikacji swojej marki… a tym bardziej w płatnych reklamach!

Platforma rozrywkowa – czy aby na pewno?

27,6% z nich ogląda to, co wyświetli się w zakładce “dla ciebie”. To zakładka, na której algorytm umieszcza treści. Mają być dopasowane do użytkownika i odpowiadać jego potrzebom. Jak widać, algorytm tiktokowy robi to dobrze, skoro prawie co trzeci użytkownik właśnie tam spędza najwięcej czasu.

W następnej kolejności są takie treści jak: comedy, trendy, POV, kulinarne, edukacyjne, pielęgnacja i makijaż, lifehacki oraz taniec. Wszystko to już było. Na Facebooku, Instagramie, YouTube. Wniosek? Algorytm robi robotę. To on jest siłą TikToka.

A co o nim świadomie myślą użytkownicy? Twórcy badania postanowili to sprawdzić. Badani w każdym przypadku wybierali cechy jednoznacznie pozytywne, twierdząc, że treści wyświetlane w zakładce “dla ciebie” są adekwatne, spersonalizowane, wysokiej jakości, zgodne z ich upodobaniami oraz podobają im się. Chapeau bas, TikTok! Właśnie zrozumieliśmy skąd wynika fenomen ten aplikacji.

Ale nas interesuje coś więcej — jak stworzyć dobrego TikToka, który wypromuje markę, przyciągnie klientów, przełoży się na sprzedaż? Odpowiedź w tym wypadku nie będzie zero-jedynkowa, bo przepis na idealny film nie istnieje. Jednak można na podstawie odpowiedzi badanych zbliżyć się do wspomnianego ideału.

Co interesuje użytkowników?

Twarz marki czy sama treść filmu? 53,5% respondentów twierdzi, że ważniejsza jest treść, czyli to, co dany TikTok (filmik) przedstawia. Zdaniem 40,7% badanych obie rzeczy są tak samo ważne. Jednak ciekawe jest to, że niecałe 2% badanych twierdzi, że to właśnie autorzy są w centrum uwagi. Nasze ideały upadają? Nie, spokojnie. Tak po prostu działa ta platforma. A schemat ten jest znany od lat.

Być może pamiętasz YouTube’a sprzed 10 lat, gdy jeszcze liczyły się subskrypcje? Kiedy subskrybowało się kanał, to platforma wypychała na stronę główną filmy danego twórcy. A dzisiaj? Subskrypcje mają marginalne znaczenie. Liczy się zdanie algorytmu. To, co wyskoczy na głównej. Można mieć 100 subskrybowanych kanałów i żaden z ich filmów nie pojawi się na stronie głównej. W końcu „algorytm YouTube’a wie lepiej…”

To samo jest na Facebooku. Zakładam, że masz setki polubionych stron, ale algorytm cały czas wypycha Ci te same treści. Bo to właśnie z nimi wchodzisz w interakcję. Powiększasz zdjęcie. Wchodzisz w sekcje komentarzy. Lajkujesz. Rozwijasz post, aby przeczytać go w całości. Algorytm to lubi. Może już nawet nie pamiętasz, które fanpejdże masz polubione… 

TikTok idzie tą drogą. Stawia na treści. Spersonalizowane i przypadające do gustu danym użytkownikom. Zakładka “obserwowani” ma marginalne znaczenie. Na TikToku korzysta z niej niecałe 7% użytkowników. Dlatego skup się na tworzeniu dobrych jakościowo treści, które są dopasowane do Twojej grupy docelowej. To możliwie najlepsza rada. Liczba obserwujących nie liczy się tak bardzo. Już nie.

Idealny TikTok nie istn…

I kwestia kolejna — cechy idealnego TikToka. 42,5% badanych oczekuje zabawnych, skupionych na rozrywkowych treściach i umiejących rozśmieszyć filmików. Co czwarty badany uważa, że ważne jest estetyczne wykonanie, dobry montaż i właściwe oświetlenie. A 16% wskazuje, że dobry TikTok to taki, który dostarcza informacji na ważny temat.

I tak — zupełnie niechcący — stworzyła nam się recepta na TikToka idealnego. Zabawny, dobrze zrealizowany i poruszający istotny temat dla grupy docelowej. Proste, prawda? Ale żeby przypadkowo nie wpakować kogoś na minę, muszę wspomnieć o jeszcze jednej statystyce.

Co frustruje polskich użytkowników na TikToku?

Chyba nie chcesz, aby Twoja marka znalazła się w jednym worku ze smutkiem, agresją, przygnębieniem czy strachem… Dobrze wiedzieć, czego NIE ROBIĆ, aby nie podpaść internautom.

Okazje się, że co czwarta osoba wskazuje na zbyt młodych użytkowników. Na to nic nie poradzimy. Choć statystyki podają, że coraz więcej starszych ludzi dołącza do platformy. Być może stąd ten punkt tak wysoko. Poza tym z każdym kolejnym rokiem to starsi użytkownicy stanowią trzon platformy, bo dorastają wraz z aplikacją.

Co piąta osoba nie lubi bezsensownych i nieciekawych treści. Nie ma się co dziwić. Nuda i schematyzm niszczą największych twardzieli. 16,3% badanych twierdzi, że najbardziej nie lubi kontrowersyjnych treści, tworzonych dla zdobycia popularności. A to narzędzie, po które sięga grono internetowych twórców. W przypadku marek, to może być widziane jeszcze gorzej.

Chyba pamiętasz case Reserved, które przygotowało kampanię z zagraniczną dziewczyną, która szukała chłopaka. Poklask był. Rozgłos też. Ale komentarze internautów — po ujawnieniu całej intrygi — bezcenne. Do dziś ich nie zapomnę.

Platforma rozrywkowa z reklamami?

Tylko 7% badanych odpowiedziało, że nie lubi reklam. Niewiele. Pewnie z tego względu, że TikTokowe reklamy można bardzo szybko przewinąć. To nie to samo, co na YouTube. I to jest właśnie furtka dla nas, marketerów. Naturalne, zabawne i dobrze zrealizowane wideo może bardzo szybko zdobyć popularność i przyciągnąć nowych klientów. 

A tych z całą pewnością na TikToku nie brakuje. Wśród ponad 13 milionów osób znajdzie się co najmniej kilka tysięcy, dla których Twój produkt lub usługa będą rozwiązaniem problemu, z którym się borykają. Wystarczy się pokazać na platformie. Teraz jest na to idealny czas.

TikTok w Polsce – podsumowanie

Chyba już lepiej rozumiesz użytkowników TikToka w Polsce, mam rację? W najbliższym czasie wykorzystaj tę wiedzę w praktyce i daj swojej firmie szansę na podbicie serc użytkowników apki. Miliony fanów na to czekają.

Jeśli chcesz zapoznać się z całym, 96-stronnicowym raportem, to możesz go pobrać na stronie agencji – gethero.pl/raport-tiktok. To doskonałe źródło rzetelnej wiedzy, którą można szybko wykorzystać w praktyce.

Rozumienie trendów i prowadzenie działań marketingowych zgodnie z nimi to tylko jedno z zadań nowoczesnego dyrektora marketingu. W tym artykule opisałem aż 24 kompetencje i obowiązki, z którymi warto się zapoznać.

WBIZNES-skuteczny-marketing-5-błędów

Dołącz do ponad 4300 osób, które czytają mojego newslettera.

Bonus na start: Checklista 5 największych błędów, które popełniają firmy w marketingu.

Może Cię również zainteresować:

Clubhouse

Clubhouse – 10 zasad savoir-vivre

Wydawało się, że merytoryczne treści przegrają z tik-tokową rozrywką, ale widać, że na rynku są odbiorcy spragnieni dobrych rozmów. Aplikacja Clubhouse zyskuje popularność i szybko podbija rynek. Wystarczy sobie wyobrazić, że Clubhouse w maju

Czytaj więcej »

Autor wpisu:

Wojciech Bizub

Copywriter & właściciel agencji WBIZNES. Wykładowca akademicki. Prelegent największych konferencji biznesowych I <3 Marketing oraz WBEXP z Garym Vaynerchukiem. Jego klienci mówią, że jest pierwszym marketerem, który dostarcza wyników, a nie wymówek.

Wyciągając wnioski z przeprowadzonych kampanii oraz światowych wzorców, stworzył strategię dynamicznego rozwoju dla firm – WBIZNES. Twierdzi, że marketing i sprzedaż to prosty schemat, którego każdy może się nauczyć m.in. z jego programów szkoleniowych online.

Wojciech Bizub Odczaruj Marketing
Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego jej działania oraz korzystania z narzędzi analitycznych, reklamowych i społecznościowych. Zobacz szczegóły