(function(w,d,s,l,i){w[l]=w[l]||[];w[l].push({'gtm.start': new Date().getTime(),event:'gtm.js'});var f=d.getElementsByTagName(s)[0], j=d.createElement(s),dl=l!='dataLayer'?'&l='+l:'';j.async=true;j.src= 'https://www.googletagmanager.com/gtm.js?id='+i+dl;f.parentNode.insertBefore(j,f); })(window,document,'script','dataLayer','GTM-W48JZR'); !function(f,b,e,v,n,t,s) {if(f.fbq)return;n=f.fbq=function(){n.callMethod? n.callMethod.apply(n,arguments):n.queue.push(arguments)}; if(!f._fbq)f._fbq=n;n.push=n;n.loaded=!0;n.version='2.0'; n.queue=[];t=b.createElement(e);t.async=!0; t.src=v;s=b.getElementsByTagName(e)[0]; s.parentNode.insertBefore(t,s)}(window, document,'script', 'https://connect.facebook.net/en_US/fbevents.js'); fbq('init', '584534911686250'); fbq('track', 'PageView');

Blokady mentalne — cichy sabotażysta rozwoju firmy

Jeśli czujesz, że rozwój firmy wyraźnie spowolnił, to możliwe, że nie walczysz z konkurencją, ani z technologią tylko ze swoją głową.

Wspierając od wielu lat przedsiębiorców, prezesów, a także managerów w firmach widzę, że często doskonale sobie zdają sprawę z tego, co należy zrobić, a mimo wszystko finalnie robią inaczej (niż podpowiada logika). To prowadzi do tego, że nie osiągają założonych celów, a wraz z tym odpalają mechanizmy obrony własnego ego, które przerzucają odpowiedzialność na wszystkich dookoła. W tym artykule zebrałem 18 najczęściej spotykanych blokad mentalnych. Do każdej z nich postanowiłem dopasować potencjalne przyczyny, konsekwencje, a także kierunek, w którym można szukać rozwiązania.

Mocno polecam spojrzeć na rekomendowane materiały, ponieważ to w nich opowiedziałem więcej o tym, jak sobie poradzić z danym problemem.

1. Niekończące odkładanie na przyszłość

Jeśli chcesz, aby łatwa praca wydawała się bardzo trudna, po prostu odkładaj ją.

Olin Miller
Przykład marketingowyPrzyczynaKonsekwencje
Wielomiesięczne przekładanie terminu webinaru pod wieloma pretekstami. Raz chodzi o brak przygotowania materiałów,
a innym razem o “gaszenie pożarów operacyjnych”. 
– Lęk przed weryfikacją swojej wiedzy, postawieniem się w nowej sytuacji. 
– Strach przed wyjściem ze strefy komfortu.
– Lekceważące podejście do danej metody.
– Niższe wyniki sprzedażowe.
– Pozostawanie w tyle za konkurencją.
– Utrata ważnej metody rozwoju biznesu.

Rozwiązanie:

Jak przerwać wieczne odkładanie istotnych zadań na później podpowiadam w jednym z odcinków mojego podcastu. Posłuchaj o walce z prokrastynacją. HINT: Dyskomfort przed czymś nowym (np. przed nagraniem wideo) to sygnał, że (wreszcie) zaczynasz się rozwijać.

2. Ciągłe zmiany planów jeszcze przed startem wcześniejszych

Przykład marketingowyPrzyczynaKonsekwencje
Nagrajmy materiały wideo. Koniecznie 7. Albo nie… lepiej zróbmy webinar. Dobra… nie mam czasu… to chociaż wyślijmy e-maila do bazy. Nie mamy strony lądowania? To zróbmy na ASAP… A z resztą, to już i tak nieaktualne.– Brak umiejętności planowania.
– Brak przekonania do własnych pomysłów.
– Brak zaufania do cudzych rekomendacji.
– Opóźnienie działań kampanii.
– Przegapienie gorącego terminu promocji.
– Wydłużenie czasu potrzebnego na osiągniecie zwrotu z inwestycji.
– Spora szansa na całkowite przepalenie projektu.

Rozwiązanie:

Ciągła zmiana planów to znak, że nie potrafimy dobrze planować. Oddziel czas na research i planowanie od czasu na wykonywanie pracy. Czyli jak już sobie coś założysz to, jak komandos idź przed siebie „aż do efektów”.

3. Skupianie się na nieistotnych detalach

Done is better than perfect.

Wieeelu ludzi podpisuje się pod tym cytatem 🙂

Przykład marketingowyPrzyczynaKonsekwencje
Wielogodzinne testowanie koloru dla ikon w jednym z materiałów PDF. – Perfekcjonizm, czyli zaniżone poczucie własnej wartości.
– Strach przed byciem przyłapanym na drobnej skazie.
– Strata czasu (opóźnienie projektu).
– Podniesienie kosztu wdrożenia.
– Frustracja i autoagresja.

Rozwiązanie:

Litości… nikt tego tak długo nie będzie analizował, jak Ty sam. Przypomnij sobie zasadę Paretto. 20% działań ma wpływ na 80% efektów. W zarządzaniu jakością jest taka wartość, jak symboliczne 83% (jakości), którego przekroczenie wiąże się z ponoszeniem nadmiernych kosztów względem uzyskanej jakości (redundancja). Postaw rzecz na poziomie „wystarczająco dobrym” i zobacz, jak zareaguje rynek. Wprowadzaj poprawki podyktowane potrzebami rynku, a nie własnego ego.

4. Rezygnowanie, jeżeli coś wymaga minimalnego zaangażowania

Przykład marketingowyPrzyczynaKonsekwencje
Niedostarczenie zdjęć / materiałów wideo z realizacji zleceń.
– Lenistwo lub brak motywacji, aby się nowego nauczyć.
– Lekceważące podejście do dokumentowania efektów działania firmy.
– Niesatysfakcjonująca jakość świadczonych usług lub oferowanych produktów.
– Strach, że na fotografiach będzie coś, co wychodząc na jaw zaszkodzi firmie.
– Niska efektywność reklam powodowana nieautentycznymi zdjęciami ze stocka.
– Strata czasu i budżetu reklamowego.
– Ograniczony poziom zaufania klientów do firmy.

Rozwiązanie:

Gdyby to wszystko było proste i przewidywalne to mielibyśmy wielokrotnie większą konkurencję. Im trudniejsze rzeczy robisz, tym trudniej będzie Cię podrobić. A więcej na temat tego, dlaczego potrzebujesz profesjonalnej sesji zdjęciowej i dokumentowania codzienności Twojej firmy opowiedziałem w jednym z odcinków podcastu:

5. Nadmierne ekscytowanie się sukcesami / nadmierne przejmowanie się porażkami

Opanowany w godzinie klęski i obcy szałom radości.

Horacy
Przykład marketingowyPrzyczynaKonsekwencje
Negatywny komentarz pod postem na Facebooku napisany przez internetowego trolla.– Strach przed byciem odrzuconym.– Zahamowanie działań reklamowych ze względu na strach przed porażką.
– Negatywny PR po wejściu na wojenną ścieżkę.

Rozwiązanie:

W działaniach marketingowych kluczowa jest koncepcja 20 mile march (Jim Collins) mówiąca o tym, że w długiej podróży kluczowe jest poruszanie się w stałym tempie niezależnie od zewnętrznych i wewnętrznych czynników. 

Kiedyś odrzucenie, bycie wygnanym z wioski oznaczało śmierć. Dzisiaj nic takiego się nie dzieje. Dla niektórych hejtowanie jest rodzajem rozrywki. Robią to z premedytacją. Nie warto przejmować się hejterami, którzy nie potrafią nic wartościowego i konkretnego wnieść do dyskusji. No, chyba że negatywny komentarz pochodzi od zawiedzionego klienta – w takiej sytuacji trzeba się pochylić nad sprawą. Jeśli chcesz dowiedzieć się, w jaki sposób reagować na tego typu zachowania ludzi w internecie, to koniecznie przesłuchaj tego odcinka:

@wojciechbizub

Napisz, jak Ty reagujesz na ##krytykę ? ##hejter ##profilhejtera ##zapytajeksperta

♬ dźwięk oryginalny – WojciechBizub.pl

6. Brak wiary we własną wiedzę – niechęć do publikowania treści

Tak bardzo boimy się osądzania, że szukamy każdej wymówki, by zwlekać.

Erica Jong
Przykład marketingowyPrzyczynaKonsekwencje
Brak merytorycznych działań promocyjnych w social mediach– Obawa przed byciem ocenionym.
– Brak wiary we własną wiedzę.
– Strach przed porażką.
– Złe zrozumienie content marketingu. Nie chodzi o ujawnianie procesu produkcji, a pokazywanie argumentów, dlaczego klient ma to kupić.

– Mniej klientów.
– Klient nie widzi fachowca po drugiej stronie, więc wybiera tańszego dostawcę.
– Klient mniej ufa firmie.
– Problem z uzyskaniem wyróżnika.

Rozwiązanie:

Jesteś ciekaw, co tak naprawdę sprawia, że nadal nie publikujesz treści w internecie? Ten materiał jest dla Ciebie:

A jeśli zastanawiasz się nad budowaniem własnej marki osobistej i co strategicznie Ci to da, to koniecznie zapoznaj się z tym odcinkiem podcastu:

Twoim zadaniem nie jest opowiadanie o tym, jak prowadzisz swój biznes, ale o tym, jakie masz wnioski z pracy. Ten artykuł powstał na podstawie realnych sytuacji, których doświadczyłem w trakcie ostatnich lat współpracy z prezesami, właścicielami i decydentami w biznesach. Podzieliłem się swoimi przemyśleniami, ale w żaden sposób na tym biznesowo nie tracę.

8. Brak odwagi w wystąpieniach przed kamerą

Przykład marketingowyPrzyczynaKonsekwencje
Brak materiałów wideo w promocji firmy.
– Brak wiedzy, jak nakręcić dobry materiał wideo, strach przed oceną.
– Brak sprzętu, który zapewni przyzwoitą jakość nagrań.
– Gorsze efekty marketingowo-sprzedażowe, ponieważ to wideo content jest najchętniej konsumowany.
– Brak więzi na płaszczyźnie klient – marka.
– Zagubienie w tłumie nijakich firm schowanych za logotypem.

Rozwiązanie:

Nikt nie urodził się mówcą. Po prostu warto wreszcie potraktować temat na poważnie i udać się na szkolenie z wystąpień, a także zamówić przyzwoity sprzęt. Warto zaprosić konsultanta wideo do firmy, aby wszystko ustawił od strony technicznej. Jeśli udało mi się Ciebie przekonać do pierwszego materiału wideo, to zobacz, o czym warto pamiętać, planując i nagrywając wideo promocyjne:

Oraz jak przygotować się do wystąpienia online:

9. Brak lub niekonstruktywny feedback

Przykład marketingowyPrzyczynaKonsekwencje
To mi się nie podoba. Proszę to zmienić, bo inaczej się rozstaniemy. Brak sprecyzowanych oczekiwań / brak komunikowania swoich oczekiwań. „Po co miałbym im mówić, czego oczekuję. Płacę im, to mają się domyślić i zaproponować tak, aby mi się to spodobało.”. – Przerzucanie przykładów w jedną i drugą stronę.
– Pogorszenie relacji z agencją oraz wydłużenie realizacji nawet prostego projektu.
– Brak konstruktywnych działań i poczucie bezcelowości.

Rozwiązanie:

Feedback jest podstawą rozwoju firmy. To dzięki solidnej, dobrze przekazanej informacji zwrotnej zarówno pracownicy, jak i podwykonawcy mogą się rozwijać. Słuchanie krytycznych uwag nigdy nie jest przyjemne, ale to jedyny znany mi sposób, który pozwala iść do przodu. Przecież szaleństwem jest myśleć, że temat, o którym rozmawiamy (chowamy pod dywan) przestaje istnieć. Niewypowiedziane oczekiwania zabiły niejeden projekt, dlatego uważam, że JASNA KOMUNIKACJA, to klucz do sukcesu. Więcej zasad dotyczących tego, jak współpracować z agencją marketingową znajdziesz tutaj (uwaga relacja partnerska mile widziana!):

@wojciechbizub

Niewypowiedziane oczekiwania zabijają ##biznes##relacje . Oznacz osobę, która chce, aby się domyślać!

♬ dźwięk oryginalny – WojciechBizub.pl

10. Porównywanie siebie do dużo większych, zamiast porównywać własne efekty z miesiąca na miesiąc / z półrocza na półrocze

Przykład marketingowyPrzyczynaKonsekwencje
Nie założę Instagrama, bo konkurencja ma tam już po 20 tys. obserwujących. A właściwie, to dlaczego oni mają aż tyle?  – Błędny punkt odniesienia.
– Strach przed porównaniem.
– Błędna „miarka” dobrana do porównania.
– Pominięcie kluczowych narzędzi z błahego powodu.
– Strata potencjalnych szans na pozyskanie nowych klientów.

Rozwiązanie:

Dziś nie ma szans, aby choćby przez ułamek sekundy nie porównać się do kogoś innego. Czy tego chcemy, czy nie: jednym kibicujemy, drugim zazdrościmy, a trzecich podziwiamy. Więcej na ten temat dowiesz się z odcinka podcastu:

11. Chaos w organizacji własnej pracy – ciągła “bieżączka” i gaszenie pożarów zamiast planowania

Przykład marketingowyPrzyczynaKonsekwencje
Dam feedback, jak odpowiem na 100 maili odnośnie reklamacji od klientów – to jest ważniejsze!
– Brak procedur.
– Brak automatyzacji powtarzających się zadań.
– Strach przed oddelegowaniem powtarzalnych prac.
– Brak czasu na to, co naprawdę ważne.

Rozwiązanie:

Na temat planowania i organizacji pracy nagrałem sporo materiałów. Szczególnie polecam Ci te:
– Scrum – rewolucyjna metoda zarządzania projektami:

– O dyscyplinie sprzedażowej, marketingowej i organizacyjnej. Co prawda odcinek powstał na początku 2020 roku, jednak kwestie, które w nim omawiam, nadal są istotne w porządkowaniu i prowadzeniu biznesu:

– W formie inspiracji kilka metod, z których sam korzystam, aby wyciągnąć z każdego dnia 200%:

12. Zwiększenie kwoty budżetu reklamowego postrzegana jako strata, a nie inwestycja w firmę

Przykład marketingowyPrzyczynaKonsekwencje
Więcej nie mogę zapłacić. No chyba, że wypracujecie 10-krotny zysk, to wtedy mogę coś dorzucić.
– Lęk przed stratą. Brak myślenia strategicznego.
– Brak znajomości realiów rynkowych (tego ile wydaje np. konkurencja).
– Poszukiwanie wyłącznie natychmiastowej gratyfikacji.
– Spowolnienie rozwoju firmy.

Rozwiązanie:

Natychmiastowa gratyfikacja zabija strategiczny zysk. Rozwijając się trzeba pamiętać o jednym: marketing kosztuje. Albo zapłacisz pieniędzmi, albo swoim czasem. I ok, z jednej strony można zaplanować budżet na 500 zł – więcej na ten temat dowiesz się z tego odcinka:

Ja jednak rekomendowałbym bardziej rozbudowane i przemyślane aktywności. 

Aby dowiedzieć się, jak nie przepalać marketingowego budżetu reklamowego, wysłuchaj 14 odcinka podcastu.

13. Mamy zadowalający wynik, to po co robić coś więcej — efekt najedzonego kota

Przykład marketingowyPrzyczynaKonsekwencje
Mamy 5 stałych klientów i więc trzymajmy się tego przez najbliższy rok.– Lenistwo.
– Brak pomysłów na dalszy rozwój.
– Brak perspektywicznego myślenia.
– Problem się pojawi, gdy 1 z 5 klientów się wykruszy.
– Ograniczony i stały przychód w firmie.
– Zatrzymanie rozwoju firmy.

Rozwiązanie:

Jak działać pomimo braku pomysłu i weny:

Regularnie wysyłaj komunikaty biznesowe:

14. Brak odwagi do poproszenia klientów o opinie

Przykład marketingowyPrzyczynaKonsekwencje
Nie będę mu głowy zawracał proszeniem o opinię, bo oni nie mają na to czasu. A co jak będą coś ode mnie chcieli w zamian?
– Brak szczerej relacji z klientem.
– Obawa przed otrzymaniem złej opinii.
– Obawa, że odezwie się do niego konkurencja i go przejmie.
– Brak dowodów społecznych świadczących o jakości usług i produktów firmy. Osłabienie wyników marketingowych.

Rozwiązanie:

Świetnym rozwiązaniem tego problemu są… ankiety! Możesz dzięki nim nie tylko uzyskać rekomendacje i feedback do Twojego produktu lub usługi, ale także dowiedzieć się, czego tak naprawdę potrzebują Twoi potencjalni klienci. Wiele aktywności można w 100% zautomatyzować. Więcej na ten temat dowiesz się tutaj:

15. Nie zgadzam się na propozycję działań, ale własnych pomysłów nie mam

Przykład marketingowyPrzyczynaKonsekwencje
Proszę mi pozyskać 100 klientów, ale bez social mediów. Jak? Nie wiem, jak. To wy jesteście ekspertami. Płacę, więc wymagam. MAM MIEĆ EFEKTY! – Brak podstawowej wiedzy o marketingu online.
– Asymetryczna relacja. Despotyczne zarządzanie i służalcze podejście do kontrahenta.
– Niezadowolenie z efektów współpracy.
– Przepalenie budżetu marketingowego.

Rozwiązanie:

Warto poznać 3 kardynalne błędy, jakie często klienci popełniają we współpracy z agencją marketingową:

A może agencje marketingowe to zło? Sprawdź, jak to właściwie jest:

16. Brak bezpośredniej komunikacji np.: nie umiem, na ten moment to jest ponad moje siły…

Przykład marketingowyPrzyczynaKonsekwencje
Obiecywanie, że nagrasz wideo, ale wiesz, że tego nie zrobisz, bo na ten moment do za duże wyzwanie. Mimo to utrzymujesz, że dotrzymasz ustalonego terminu realizacji.– Brak wiedzy technicznej, jak coś zrobić.
– Odczuwanie dyskomfortu przed nowym.
– Opóźnienie wdrożenia kluczowych działań marketingowych.

Rozwiązanie:

Trzeba umieć oddzielić rolę Petera Parkera od Spider-Mana. Jeden jest normalnym człowiekiem, a drugi superbohaterem. Uważam, że każdy ma chwilę słabości: nie wyrabia się, nie wie, jak coś zrobić, brakuje mu pomysłu. Najgorsze co można zrobić, to obrażać się na osobę, która zleciła nam ten temat i przerzucać pod byle pretekstem winę na nią.

17. Traktowanie marketingu wyłącznie jako płatne reklamy… Myślenie życzeniowe

Przykład marketingowyPrzyczynaKonsekwencje
Proszę mi zrobić reklamę na Facebooku i wygenerować zysk, a ja jadę na wakacje.– Brak strategii marketingowej.
– Brak struktury procesu sprzedaży.
– Mała wiedza o marketingu online.
– Przepalanie budżetu marketingowego.
– Spadek zaufania klientów na kolejnych etapach obsługi klienta.

Rozwiązanie:

O tym jak poukładać marketingowe puzzle posłuchasz tutaj:

A gdybyś chciał dowiedzieć się, od czego zacząłbym, gdybym startował na nowo, to zapraszam do tego odcinka:

18. Kierowanie się wyłącznie własnym gustem 

Przykład marketingowyPrzyczynaKonsekwencje
Te grafiki są brzydkie, bo żonie kolor czerwony się źle kojarzy.
 Brak znajomości trendów marketingowych. Tworzenie materiałów pod siebie, a nie pod klientów. Chęć udowadniania racji niezależnie od prawdy.– Opóźnienie działań promocyjnych.
– Przepalanie budżetu marketingowego.

Rozwiązanie:

Gdy wędkarz łowi rybę, to nie nabija na haczyk butelczyny z mocnym trunkiem, którą lubi jeść. Nabija dżdżownicę, której nawet po wódeczce by nie tknął. Wędkarz używa takiej przynęty, jaka będzie smakowała rybie, a nie jemu samemu. Zamiast bazować na własnych gustach dużo lepiej zapytać klientów.

Podsumowanie

18 sytuacji, które powtarzają się od lat i będą się powtarzać jeszcze przez lata. Ważne, aby mieć świadomość tego jakie niosą konsekwencje. Są to albo przepalanie budżetu marketingowego, albo opóźnianie rozwoju firmy czy najzwyczajniej ciągłe poszukiwania złotego środka (w skrajnych przypadkach Świętego Graala), którego niestety w marketingu nie ma.

Marketing to gra zespołowa. Ale w drużynie musi być nie tylko ekipa agencyjna, ale również sam klient, bez którego sukces osiągnąć się nie da. Kiedy na pokładzie jest sabotażysta, okręt może zatonąć… A co jeśli tym sabożystą jesteś… Ty? 😉

WBIZNES-skuteczny-marketing-5-błędów

Dołącz do ponad 4300 osób, które czytają mojego newslettera.

Bonus na start: Checklista 5 największych błędów, które popełniają firmy w marketingu.

Może Cię również zainteresować:

Skrzynka z narzędziami Wojtka

Skrzynka z narzędziami Wojtka

Często otrzymuję pytanie, z jakich aplikacji korzystam i jakie polecam. Postanowiłem szybko zebrać je w jednym miejscu, aby móc do nich linkować. Część z nich zawiera moje linki afiliacyjne z przyjemnymi bonusami dla

Czytaj więcej »

Autor wpisu:

Wojciech Bizub

Copywriter & właściciel agencji WBIZNES. Wykładowca akademicki. Prelegent największych konferencji biznesowych I <3 Marketing oraz WBEXP z Garym Vaynerchukiem. Jego klienci mówią, że jest pierwszym marketerem, który dostarcza wyników, a nie wymówek.

Wyciągając wnioski z przeprowadzonych kampanii oraz światowych wzorców, stworzył strategię dynamicznego rozwoju dla firm – WBIZNES. Twierdzi, że marketing i sprzedaż to prosty schemat, którego każdy może się nauczyć m.in. z jego programów szkoleniowych online.

Wojciech Bizub Odczaruj Marketing
Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego jej działania oraz korzystania z narzędzi analitycznych, reklamowych i społecznościowych. Zobacz szczegóły