jak nie ponieść porażki

Pominięcie tej zasady to pewna porażka!

Odpowiedź nie zwala z nóg, nie jest też odkryciem na miarę nagrody Nobla. Ba! Myślę, że ktoś Ci kiedyś wspominał o tym podstawowym rozwiązaniu, które zwiększy Twoją skuteczność o bagatela 1000%.

P L A N O W A N I E   P R A C Y
 
To już było… Oczywiście, że było, a ile razy zostało rzetelnie wykorzystane? Hmm… no dobra nie udało się kupić kalendarza / notesu / kartki / długopisu…  Stop! To już nie wymówka. A nie wiem, do której kategorii ludzi należysz, do tych, którzy wybierają wyniki, czy wymówki? 
 
DO ZASTOSOWANIA: S. R. Covey w publikacji 7 nawyków skutecznego działania zaproponował najprostszą na świecie metodę, która według badań zwiększa produktywność o 1000%! 

Planowanie czasu pracy program

To najzwyklejsza na świecie lista zadań to-do. Możesz ściągnąć do niej aplikację np. Nozbe, możesz zapisywać zadania na kartce, w kalendarzu, notesie, gdziekolwiek. Znam wielu ludzi, którzy zapisują wszystko na żółtych karteczkach stick-it i po wykonaniu każdego obowiązku (z nieukrywaną dumą) gniotą i niszczą ten żółty wynalazek. Jeżeli czytasz ten wpis na komputerze lub smartphonie to masz jeszcze do dyspozycji aplikację kalendarza elektronicznego. Wiem, może Ci być teraz przykro, bo już nie masz wymówki, ale dokładnie taki miałem cel.

Samo zapisywanie zadań w formie check listy wydaje się banalne, ale należy pamiętać o kilku arcyważnych zasadach:

Planowanie i organizacja pracy

Wypisz wszystkie aktualne zadania. Wszystkie, nawet najbardziej błahe.

  1. Ponumeruj zadania od 1 do tylu, ile pozycji ma Twoja lista.
  2. Skup się na zadaniu pierwszym i pracuj, aż go zakończysz. Dopiero po „odhaczeniu” wcześniejszego zadania, możesz przejść do kolejnego.
  3. Nie dziel zadań na ważniejsze i najważniejsze – wykonuj je zgodnie z chronologią zapisu..
  4. Nie przerywaj, no chyba, że dotrzesz do końca listy.
Nawet nie wyobrażaj sobie, w jak szybkim tempie ta lista zwielokrotni Twoją produktywność. Jest tylko jedno drobne ale… Metoda jest absolutnie bezskuteczna, jeżeli nie zostanie wprowadzona w życie. Wykorzystaj kilka najbliższych minut na wypisanie wszystkich zadań i zacznij je realizować od teraz.
 
P.S Czasami charakterystyka zadania uniemożliwia podział na mniejsze czynności. Skuteczna metoda pojawi się w kolejnym poście o rozpracowywaniu „grubych spraw”.

Sprawdź, na jakim poziomie marketingu jest Twój biznes

  • 5-punktowa checklista pomoże w diagnozie marketingu
  • Merytoryczna inspiracja, gdy "oczekuję czegoś więcej"
  • Wyłącznie najistotniejsze elementy pod sprzedaż

Pobierając materiał wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych od Wojciech Bizub skuteczny e-marketing z siedzibą w Cieszynie, ul. Odległa 76 (Administrator danych). Mogę cofnąć zgodę w każdym czasie. Dane będą przetwarzane do czasu cofnięcia zgody. Administrator przetwarza dane zgodnie z Polityką Prywatności. Mam prawo dostępu do danych, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo sprzeciwu, prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego lub przeniesienia danych.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

AUTOR

znawca biznesu

Wojciech Bizub 

Kontraktowy Dyrektor Marketingu w kilkudziesięciu firmach. Właściciel agencji WBIZNES. Wykładowca Akademii Leona Koźmińskiego oraz MBA na ASBiRO. Prelegent największych konferencji biznesowych I <3 Marketing oraz WBEXP z Garym Vaynerchukiem.

Jego klienci mówią, że jest pierwszym marketerem, który dostarcza wyników, a nie wymówek.

Wyciągając wnioski z przeprowadzonych kampanii oraz światowych wzorców, stworzył strategię dynamicznego rozwoju dla firm – WBIZNES.

Twierdzi, że marketing i sprzedaż to prosty schemat, którego każdy może się nauczyć.