(function(w,d,s,l,i){w[l]=w[l]||[];w[l].push({'gtm.start': new Date().getTime(),event:'gtm.js'});var f=d.getElementsByTagName(s)[0], j=d.createElement(s),dl=l!='dataLayer'?'&l='+l:'';j.async=true;j.src= 'https://www.googletagmanager.com/gtm.js?id='+i+dl;f.parentNode.insertBefore(j,f); })(window,document,'script','dataLayer','GTM-W48JZR');

10 pierwszych publikacji w social mediach

Prowadząc firmę z każdej strony słyszysz, że trzeba się reklamować w social mediach. Zakładasz profil firmowy. Dodajesz zdjęcie profilowe. Chcesz opublikować pierwsze posty… i tu pojawia się problem. Co w pierwszej kolejności wrzucić do sieci? Jeśli nie masz pojęcia, co publikować, to ten materiał rozwieje wszelkie wątpliwości, a na samym końcu znajdziesz praktyczną ściągawkę.

Pierwszy post w #SoMe – co publikować?

Podobno w Google znajdziesz odpowiedzi na wszystkie pytania. Ale nie tylko! Okazuje się, że Facebook także z chęcią odpowiada na pytania twórców.

centrum pomocy dla firm Meta możemy znaleźć artykuł, który podpowiada, jak powinien wyglądać pierwszy post na fanpage’u firmowym.

Zdaniem twórców aplikacji pierwszy post powinien przykuć uwagę odbiorców i przekonywać ich do polubienia i obserwowania strony.

Nie może w nim zabraknąć informacji, czym zajmuje się Twoja firma i dlaczego warto polubić fanpage. Dodatkowo warto przypiąć pierwszy post na górze strony, aby wyświetlał się w pierwszej kolejności wszystkim osobom, które wejdą na Twój fanpage.

Co publikować w social mediach?

Nie pamiętam miesiąca, w którym nie dostałbym tego pytania na maila, w wiadomości na Messengerze, czy w DM na Instagramie.

Nie chcę skupiać się wyłącznie na sferze teoretycznej i zachować lakoniczność (jak centrum pomocy Meta). Dlatego przygotowałem gotowe pomysły na posty wraz z przykładami z życia. Wystarczy, że je skopiujesz i wstawisz u siebie. 

Przedstaw się – opisz, kim jesteś i co robisz

Wyobraź sobie, że na evencie biznesowym poznajesz nową osobę. Co robisz w pierwszej kolejności? Mówisz o swoich produktach? Reklamujesz nową usługę? Czy dajesz numer konta bankowego?

Z dużą dozą prawdopodobieństwa mogę założyć, że w pierwszej kolejności się przedstawiasz. To samo trzeba zrobić w social mediach.

Przedstaw się. Opisz kim jesteś i czym się zajmujesz. W tym celu możesz użyć prostego schematu.

Mów o tym, czym się zajmujesz przez pryzmat potencjalnych bólów i potrzeb Twojej grupy docelowej.

Zamiast pisać: „Jesteśmy firmą IT, która zajmuje się tworzeniem stron internetowych”, napisz: Zamieniamy internetowe wizytówki w narzędzia sprzedaży online. Robimy to w mniej niż 30 dni. 

Przekaz podobny. Jednak musisz przyznać, że drugi wariant jest dużo ciekawszy, prawda?

Nie wspomniałem o jeszcze jednej rzeczy… Twój pierwszy post wcale nie musi być „napisany”. Równie dobrze może być nagrany. Stoją za tym silne argumenty statystyczne.

Według licznych analiz, wideo na Facebooku ma o 135% lepsze zasięgi organiczne niż zdjęcie. Bardziej przykuwa uwagę i wzbudza większe zaufanie u odbiorców, którzy mogą zobaczyć Twoją firmę „w akcji”.

Osobiście jestem fanem wideo marketingu i uważam, że obecnie jest to jedna z najlepszych form, którą TRZEBA wykorzystywać w świecie wirtualnym.

Jeśli chcesz zobaczyć mój post powitalny w formie wideo, to udostępniam go poniżej. Warto pamiętać o tym, aby przypiąć ten post, aby zawsze był widoczny w pierwszej kolejności.

Przedstaw zespół

Przedstawienie firmy to jedno. Ale trzeba pamiętać o tym, że firma sama na siebie nie pracuje. Tworzą ją ludzie. I to właśnie ich warto pokazać, startując z profilem firmowym w social mediach.

Twarze wzbudzają zaufanie. 

Możesz napisać serię postów dotyczącą każdego pracownika (o ile nie prowadzisz gigantycznego przedsiębiorstwa, zatrudniającego tysiące osób) lub stworzyć jeden post opisujący załogę. Wybór należy do Ciebie.

W tym przypadku – podobnie jak w pierwszym punkcie – możesz wykorzystać formę wideo. Krótkie 60-sekundowe wideo, w którym każdy pracownik mówi tylko „Cześć!” lub się przedstawia mówiąc, o co dba w firmie.

Zadaj pytanie odbiorcom

Czas rozbudzić Twoich pierwszych obserwujących. Można to zrobić na milion sposobów, a jednym z łatwiejszych jest przeprowadzenie sesji Q&A lub zadanie pytania rodem z sieci fast-food: „W czym możemy Ci pomóc?”.

Sesja Q&A polega na odpowiadaniu na pytania zadane przez odbiorców. Jest to doskonały moment na to, aby zmierzyć się z obiekcjami klientów lub… rozwinąć swój biznes. Nawet nie zdajesz sobie sprawy, jak często ludzie zadający pytania z zewnątrz potrafią poszerzyć perspektywę. Dzięki sesji Q&A za darmo otrzymujesz materiał odnoszący się bezpośrednio do Twojej firmy lub branży, nad którym możesz pracować.

Zadanie pytania: „W czym możemy Ci pomóc?” pokazuje ludzką stronę marki. Świadczy o jej gotowości do wsparcia oraz otwartości na kontakt. Ten rodzaj publikacji jest dobry wizerunkowo i zmiękcza komunikację na linii marka-klient.

W zależności od charakterystyki Twojej firmy, przetestuj formę, która będzie Ci odpowiadać. Forma Q&A sprawdza się dobrze w przypadku marek osobistych posiadających status eksperta lub influencerów. Ludzie zadają pytania, bo chcą się dowiedzieć czegoś nowego.

Z kolei zadanie pytania: „W czym możemy Ci pomóc?”, sprawdzi się w firmach, które posiadają swój produkt lub usługę i chcą rozwiać wszelkie wątpliwości potencjalnych klientów.

Pokaż swój produkt

Nie zapominajmy o tym, że prowadzenie profilu firmowego w social mediach nie tylko ma dostarczać wartość odbiorcom i budować wizerunek marki. Jego głównym zadaniem jest zwiększenie sprzedaży. 

Wiele firm o tym zapomina. Publikują posty. Tworzą tonę contentu miesięcznie. A jednocześnie nie pokazują swoich produktów, ani usług.

Klienci tego potrzebują! Łopatologiczny post reklamujący Twoje produkty lub usługi od czasu do czasu jest konieczny.

Weź pod uwagę fakt, że niektórzy obserwujący pojawiają się na Twoim profilu przypadkiem. Ich znajomi coś skomentowali, kliknęli post, weszli na fanpage, przewinęli kilka postów z wiedzą, zostawili obserwację, wyszli.

Nie mieli czasu na to, aby wejść na stronę internetową, pobrać lead magnet, czy zapisać się do newslettera. Ich wiedza na temat Twojej firmy jest znikoma.

W związku z tym jest spora szansa, że kiedy wrzucisz post ze swoimi produktami lub usługami, to takie osoby po raz pierwszy ujrzą Twój produkt i dzięki temu staną się świadomi rozwiązania problemu oraz świadomi produktu. O poziomach świadomości możesz więcej przeczytać tutaj.

Konkurs / Giveaway dla fanów

Chcesz szybko dotrzeć do tysięcy potencjalnych klientów? Jest na to patent – konkurs lub giveaway organizowany na Twoim profilu.

Plan jest prosty. Wybierasz nagrodę, która jest maksymalnie wartościowa. Lepiej skupić się na produktach (fizycznych lub elektronicznych) niż na rabatach bądź bonusach. 

Ustalasz zasady konkursu, np. skomentuj ten post, odpowiedz na pytanie, udostępnij, oznacz znajomych.

Określasz ramy czasowe konkursu, np. weekend, tydzień, miesiąc, okres wakacji. A także podajesz datę losowania bądź wybierania zwycięzcy.

Publikujesz post i czekasz. Teraz piłeczka leży po stronie odbiorców.

Dobrą praktyką jest poproszenie uczestników o zostawienie komentarza odpowiadającego na konkretne pytanie. Wówczas konkurs może dostarczyć Ci ciekawych danych analitycznych. Poza tym, tego typu formuła jest bardziej wartościowa od zalajkowania posta i napisania „ja chcę!”.

O tym, jak legalnie przeprowadzić konkurs, możesz przeczytać w tym artykule.

Przekierowanie na bloga

Na tym etapie Twoi pierwsi obserwatorzy wiedzą już, kim jesteś, czym się zajmujesz i co masz do zaoferowania. Tak więc nastał czas na podbicie autorytetu i zaprezentowanie swojej ekspertyzy.

Od wielu lat blog pełni rolę budulca fachowości i nic nie wskazuje na to, aby miało się to zmienić w najbliższym czasie.

Jeśli prowadzisz bloga i udostępniasz na nim ciekawe treści, to podziel się nimi ze swoją społecznością na Facebooku, Instagramie, LinkedInie czy TikToku. Niech świat o nich usłyszy. Nie bez powodu pierwszy, generowany automatycznie wpis na WordPressie zawiera komunikat „Hello, World”.

Pamiętaj, że platformy social media nie przepadają za postami, w których umieszczone są linki do stron zewnętrznych. Po prostu nie chcą, aby ktoś opuścił portal, bo przez to tracą pieniądze.

Mimo to warto udostępniać swoją twórczość i chwalić się wpisami blogowymi lub vlogami z YouTube w innych social mediach. Kto ma zobaczyć tę publikację, to zobaczy.

Przykłady realizacji

Pokazanie procesu realizacji lub stanu przed/po jest prawdziwym game-changerem. Takie posty kapitalnie wpisują się w idee wszystkich social mediów.

Ludzie uwielbiają być częścią procesu i zmiany, dlatego historie „od zera do bohatera” cieszą się tak olbrzymią popularnością w popkulturze.

Poza tym posty w tym rodzaju momentalnie przykuwają uwagę i sprawiają, że odbiorcy przestają scrollować. Algorytmy mediów społecznościowych to lubią, więc częściej pokazują takie treści.

Jeśli zajmujesz się makijażem, to nagraj krótki 15-sekundowy filmik z przebiegu realizacji. Pokaż twarz modelki przed nałożeniem make-up’u i cudownie umalowaną twarz po wykonaniu makijażu.

Jeśli prowadzisz firmę remontową, to zrób zdjęcie pustej, niewykończonej i niepomalowanej kuchni klienta. A obok pokaż finalny efekt.

Wrzucając taki post do sieci pamiętaj o tym, że powinien on zrobić efekt WOW. Im lepsza realizacja, przemiana lub metamorfoza, tym lepiej. Graj dużymi kontrastami.

Współpraca z celebrytą / influencerem

Chcesz, aby o Twojej firmie usłyszał świat? W takim razie zaproś do współpracy influencera, celebrytę lub eksperta z Twojej branży.

Wybór konkretnej osoby jest uzależniony od efektu, który chcesz uzyskać.

Jeśli sprzedajesz plecaki szkolne, to dobrym pomysłem jest zaproszenie do współpracy influencera, który tworzy w internecie treści dla dzieci i młodzieży. Jego rozpoznawalność pozwoli zaistnieć Twojej firmie i da jej niezbędny rozgłos.

Z kolei, kiedy prowadzisz pracownię projektową, to zaproś do współpracy celebrytę znanego z urządzania wnętrz i zaproponuj mu przygotowanie cyklu postów na Twoim profilu. Dzięki temu jego odbiorcy dowiedzą się o Tobie, a na skrzynkę pocztową zaczną wpadać zgłoszenia.

Posty edukacyjne

Social media to idealne miejsce do bezpośredniego dzielenia się wiedzą. Ciekawe posty edukujące klientów mogą osiągnąć niesamowite zasięgi. Zwłaszcza kiedy nie ma w nich żadnych linków prowadzących do zewnętrznych stron.

W przypadku takich postów masz wolną rękę. Jeśli lubisz pisać, pisz wartościowe treści. Jeśli wolisz wizualne treści, twórz infografiki. Jeśli dobrze czujesz się przed kamerą, nagrywaj krótkie filmiki. Masz pełną gamę możliwości.

Kluczem jest uderzenie w potrzeby i bóle klienta. Zastanów się, co go boli, co mu przeszkadza, z czym ma problem, czego chciałby się dowiedzieć.

Następnie ubierz odpowiedź w odpowiednią formę (post tekstowy, zdjęcie, infografika, animacja, film) i opublikuj w social mediach.

Nie bój się dzielić wiedzą. Lepiej, żeby klient dowiadywał się nowych rzeczy i uczył się od Ciebie niż od konkurencji, racja?

Opinie klientów

Na sam koniec czas się pochwalić. W tym celu możesz podzielić się opiniami swoich obecnych klientów. Wystarczy screen z opinią z wizytówki Google lub z Twojego sklepu internetowego.

Bardziej ambitnym polecam stworzenie szablonu estetycznego posta zgodnego z identyfikacją wizualną marki. Wówczas wystarczy podmienić treść opinii oraz imię i nazwisko klienta.

Po co publikować opinie w ten sposób, skoro każdy może wejść w Google i sobie je sprawdzić?

No właśnie… „Może wejść i sprawdzić”. Mało kto to robi. To wymaga czasu i dużego zaangażowania. Z kolei, kiedy wrzucisz opinię jako post, to prędzej czy później pojawi się on na stronie głównej Twoich odbiorców. Otrzymają go „na tacy”.

Jeśli publikujesz 8 postów w miesiącu, to co najmniej 2 z nich mogą być opiniami klientów. Im częściej odbiorcy widzą pozytywne opinie na temat Twojej firmy, tym szybciej wyrabiają sobie o niej dobre zdanie. Tak działa społeczny dowód słuszności w praktyce.

Podbij social media – podsumowanie

Na start:

  1. Pokaż, co robi firma używając prosty słów (jak najwięcej przykładów).
  2. Zaprezentuj zespół (jeżeli jest – kto o co dba).
  3. Stwórz materiał Q/A (najczęściej otrzymywane pytanie i odpowiedzi).
  4. Nagraj wideo, w którym opowiesz jak to się wszystko zaczęło (story).
  5. Pokaż swoją stronę www – nie każdy wie, co można tam znaleźć.
  6. Opowiedz krok po kroku jak przebiega realizacja zamówienia.
  7. Zaproś kogoś rozpoznawalnego w branży, aby ogrzać się w jego blasku i porozmawiać o tym, co robisz.
  8. Stwórz listę wartości pryncypiów, które Wam przyświecają. Coś w stylu: https://wojciechbizub.pl/pryncypia/ opowiedz o nich na wideo.

Regularnie następujące wpisy:

  1. Dostarczaj wiedzy, która jest potrzebna klientom do świadomego zakupu (więcej przeczytasz o tym w artykule, dlaczego Twoja reklama nie działa).
  2. Publikuj realizacje łącząc je z opiniami klientów.
  3. Przedstaw swoich partnerów biznesowych – nagrywająć wideo wspólnie z nimi.

Wystarczy, że prześledzisz ten wpis jeszcze raz i po kolei zaczniesz wdrażać kolejne posty.

Zapisz sobie ten artykuł w zakładkach lub w ważnych notatkach, aby mieć do niego dostęp w każdej chwili. Jeśli brakuje Ci pomysłu na post, to zerknij tutaj i zaczerpnij inspiracji.

A jeśli chcesz poznać 140 formuł, dzięki którym szybko zdobędziesz wielu fanów i klientów za pomocą social mediów, zbudujesz silną społeczność oraz stworzysz rozpoznawalną markę w swojej branży, to koniecznie poznaj mój najnowszy e-book Rozkręć #SoMe.

WBIZNES-skuteczny-marketing-5-błędów

Dołącz do ponad 4300 osób, które czytają mojego newslettera.

Bonus na start: Checklista 5 największych błędów, które popełniają firmy w marketingu.

Może Cię również zainteresować:

Autor wpisu:

Wojciech Bizub

Copywriter & właściciel agencji WBIZNES. Wykładowca akademicki. Prelegent największych konferencji biznesowych I <3 Marketing oraz WBEXP z Garym Vaynerchukiem. Jego klienci mówią, że jest pierwszym marketerem, który dostarcza wyników, a nie wymówek.

Wyciągając wnioski z przeprowadzonych kampanii oraz światowych wzorców, stworzył strategię dynamicznego rozwoju dla firm – WBIZNES. Twierdzi, że marketing i sprzedaż to prosty schemat, którego każdy może się nauczyć m.in. z jego programów szkoleniowych online.

Wojciech Bizub Odczaruj Marketing
Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego jej działania oraz korzystania z narzędzi analitycznych, reklamowych i społecznościowych. Zobacz szczegóły